puszka 's ownlog


Link 09.10.2009 :: 17:14 Komentuj (0)
Pewnie rzeczy znikaja, nie wiemy nawet kiedy, nie wiemy dlaczego i nie wiemy czy wrócą. Zyjemy tak pewnie, a tylu rzeczy nie kontrolujemy, tylu rzeczy nie wiemy. Wstajesz, patrzysz za okno..słońce, błękitne niebo i myślisz jaki ‘piękny dzień.. to będzie piękny dzien’..nawet nie spodziewasz się tych wszystkich niespodzianek, które świet dzisiaj dla ciebie przygotował. I tak to się toczy, niespodzianki, nowe wiadomości, przypadki. Zaskakują nas inni, zaskakujemy samych siebie.  

Miałam tyle do powiedzenia, ale zniknełam. Nie wiem kiedy, nie wiem dlaczego, wielu rzeczy jeszcze nie wiem, na wiele rzeczy jeszcze czekam. 

„Przerwane objęcia” zdecydowanie mnie nie porwały, trochę się zawiodłam, ale historia mi się podobała i nawet lekko wzruszyła. 

Pozytywana, w trochę innym niż zawsze stylu piosenka, ale po dzinych osobach takich wyborów można się spodziewać. 
http://www.youtube.com/watch?v=MSuSZQhkQKM&feature=related sun comes up – john legend








Link 13.10.2009 :: 17:37 Komentuj (0)
częściowo w sensie wirtualnym się przenosi. 


Link 16.10.2009 :: 09:30 Komentuj (0)



Link 19.10.2009 :: 22:09 Komentuj (0)

'ohoh nie udawaj porządnej albo cierpliwej'




Link 20.10.2009 :: 22:17 Komentuj (0)



Link 21.10.2009 :: 06:40 Komentuj (1)
moje ciałka Meissnera potrzebuja pobudzenia bodźcami ze środowiska zewnetrznego. bardzo potrzebują.. 


Link 21.10.2009 :: 17:37 Komentuj (0)
“Sometimes it’s easier to say you don’t care than to explain all the reasons why you do.” — Sex And The City


Link 22.10.2009 :: 18:17 Komentuj (0)



Link 28.10.2009 :: 16:45 Komentuj (0)



Link 28.10.2009 :: 22:03 Komentuj (0)
"Chłopiec zdjął dwie gumki przytrzymujące pokrywkę i podsunąl Mary otwarte pudełko. Sztywnymi palcami wzieła z góry zielony cukierek; nie podniosła wzroku. ( ... ) Po kamiennych schodach spływała woda. Mary usiadła i wbiła surowe spojrzenie we wszechogarniającą mgłę. Głęboko w gumowych kieszeniach palce drgały jej nerwowo. Nie do uwierzenia było, że za chwile przydarzy im się coś cudownego, nowego i niewiarygodnego, że on nie zdawał sobie sprawy z jej miłosci do niego. Na pewno wiedział, że przez cały czas, gdy jej matka mowiła, Mary potajemnie barała o w posiadanie. Wkrótce wyjdzie z domu, dołaczy do niej na schodach i odejdą razem. Po kilku godzinach, zesztywniała z zimna, wstała. Nawet gdyby przez cały dzien wyglądał przez okno, nie zobaczyłby jej w gestej mgle. Wiedziała o tym, ale nie mogła pojsc na góre; to bylo wykluczone. ( ... ) -Nie możemy wejsc na tamte schody - wołała wskazując na dom. - Żadne oddział tego nie może, żaden oddział nigdy tego nie zrobi..- Ogarnela ja rozpacz.- One nie są dla oddziałów. Te schody nie są dla oddziałów..ponieważ są..ponieważ..- Przyczyna nie przychodziła jej na myśl. Zaczeła oszukiwać i wiedziała, ze nigdy nie zdoła podać przyczyny."


Link 30.10.2009 :: 23:01 Komentuj (2)

zlewaja mi się literki, znowu nadszedl okres intensywnego i frpującego czekania. okres cholernegowywrocenia i generlnie nasuwa mi się pytanie 'ale o co chodzi?' tak to idealnie oddaje stan rzeczy. 



cofnij.

2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

konkurs

bloglovin

bloglovin

ogarnij.

a pice of paper beside the bed
i love wild fox
Agatka.
Martynka.
An.
Łuukasz Z.
stockholm fashion guide.
Magda, fashionvictim
clubcollab
Kamil Zacharski
natalia.
marcin kosakowski
panna Areta
agnes.
izabella.
prim.mag
face hunter
i-D magazine
A4
*wallpaper

złota księga.

pisz,pytaj,krzycz.

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl