puszka 's ownlog


Link 07.11.2009 :: 19:01 Komentuj (0)
142 lata temu urodziła się Maria Curie-Składowska, razem z męzem Piotrem była pionierką badań nad radioaktywnością. Jako pierwsza kobieta otrzymała Nagrodę Nobla, w dwóch dziedzinach fizyce i chemii. 


Link 08.11.2009 :: 15:54 Komentuj (1)

zaczełam się obijać, meczy mnie przez to sumienie. zaszywam się pod kocem z gorącą herbatą i ciastem karmelowym czytajac ksiazke, która nie wiele wniesie do mojej wiedzy maturalnej zwiekszajac prawdopodobienstwo dostania się w roku 2010 na studia za to wiele wnosi do wiedzy ogolnej, praktycznej i  przyszłościowo niezbednej. 

za 2,5 tyg matura probna do ktorej nie jestem przygotowana w najmniejszym stopniu jeśli chodzi o chemie, jednak składa się wspaniale iz w środe mamy ( przypominam )  świeto niepodległosci i mozna poswiecic caly dzien na przyswojenie wiedzy o tlenkach, zasadach, kwasach, reakcji redoks, hydrolizie itp 

przeglądając ostatnio jakies 'babskie' pisemko trafiłam na interesujacy przepis na muffiny z orzechami w karmelu i chodzi za mną wielka ochota upieczenia takich oto babeczek. przepis jest świateczny, bo taki wlasnie okres zaczyna się w kulturze masowej, ale nie podejde do tego krytycznie jak to zazwyczaj mialo miejsce, wrecz przeciwnie poddam się lekko tej fali i gdy tylko znjade chwile wyprobuje odkryty przepis. nie bedzie to taka sama przyjemnosc jak pieczenie dla kogoś w ramach slodkiej niespodzianki, ale bywa w życiu i tak, ze nikogo slodkie niespodzianki nie sa w stanie zainteresować. 

kobieca intuicja podpowiada mi, ze wyboru sukienki i partnera na studniowke ( tutaj stawiam na to, ze nigdy nie znajde i nie bede tanczyc poloneza ojjj ) nie powinno się zostawiać na ostatnią chwile, ale nie jestem nawet do konca zorientowana kiedy to studniowka ma sie odbyc wiec..hmm zajme się tym kiedyś tam.

wstawiłabym zdjęcia, bo posiadam ciekawa dokumentacje nowej kolekcji Ewy Szabatin, ale ze czesc była pokazywana w sobotnim dzien dobry tvn to zrobie to jak przypadkowo wpadnie mi w rece niezbedny kabelek do telefonu. 




Link 10.11.2009 :: 17:58 Komentuj (0)

zimowo.




Link 11.11.2009 :: 11:34 Komentuj (1)



Link 12.11.2009 :: 21:51 Komentuj (1)
jestem uparta i męcząca, ale chce wiedzieć czemu? 


Link 13.11.2009 :: 06:11 Komentuj (0)



Link 15.11.2009 :: 17:55 Komentuj (0)

Paco de Lucia - Entre Dos Aguas Vicky Cristina Barcelona soundtrack

leżac na łózku w towarzystwie ksiązki od chemii, wsłuchując się w dzwięk kropli deszczu skaczacych po parapecie marzy mi się długi, duszny wieczór, morskie powietrze i słodkie wino. jeden weekend, nawet jeden dzień oderwania sie od tego wszystkiego, spelnienie własnych pragnien, których strach czasami wypowiadać na głos pozwala na całkowiete odpreżenie dla przemeczonego organizmu. nic tak bardzo mnie nie męczy jak monotonia, brak przyspieszonego pulsu krwi, drgania miesni, iskierki przebiegajacej od stóp przez całe ciało. monotonia zabijaca wszystko, nawet nadzieje. podświadomie czekam  na wielkie bum, przekręcenie zycia do góry nogami, ale taka mozliwosc istnieje jedynie w marzeniach lub na jawie. a nadzieja żyje w tym pieknym momencie gdy wstajemy rano i nie do konca wiemy czy to juz rzeczywistosc czy sen, w momencie w którym nie wiemy co jest prawda i czujemy ze wszystko może się stać, a my jestesmy zdolni do wszystkeigo czego tylko chcemy, szkoda ze ta chwila mija tak szybko jak tylko szerzej otworzymy oczy. zamkne oczy, zostane z zamknietymi oczami majac wplyw na wszystko i wszystkich. pod powiekami wirujace swiatlo. we snie i na jawie. 

wspaniale wszystko rozplanować, zapisac w kalendarzu i trzymać się tego planu, żeby się wszystko nie spieprzyło. szykuje sie bardzo ciekawy tydzien nauki, znajdzie sie czas na bieganie po sklepach, przegaldanie miliona seseji. kolejny tydzien bedzie jeszcze ciekawszy jeszcze wiecej nauki, milion godzin stresu probno maturalnego, wizyty u lekarzy a skoncze na pechakuchy i pijac za to coś ciekawego, tak zdecydowanie lubie wymyslać toasty. 




Link 16.11.2009 :: 23:45 Komentuj (0)



Link 17.11.2009 :: 21:25 Komentuj (1)

no pieknie, jeszcze jedna rzecz i bedzie cudownie. ah i bardzo chciałabym się wyspać, ale widze małe szanse w tym tyg. chyba, że w pociagu. 




Link 25.11.2009 :: 19:44 Komentuj (0)



Link 25.11.2009 :: 21:36 Komentuj (0)

chciałabym wyjechać, napić się likieru gruszkowego, kąpać się nago w nocy w morzu i iść spać na balkonie lub pojechać w góry siedzieć przy kominku, czytać ksiązki, blogi i pić grzane wino.  zdecydowanie własnie na to mam ochote. 




Link 27.11.2009 :: 17:55 Komentuj (2)

( moj wyswietlacz w telefonie ) uwazam to zdjecie za przepiekne. 

ten tydzien był zdecydowanie ciezki, dziwny i denerwujacy. chyba nawet nie bedzie w tym wpisie o niczym wywołujacym emocje, budzacym sprzecznosci czy tez irytacje. matury matury, które moze i nie wypadly najgorzej. gdyby nie wydarzenia poboczne mozna byłoby zaliczyc ten tydzien nawet do sielankowych. tydzien skonczyl się wspanialym akcentem w postaci kilku godzin w szpitalu, wspaniałych rad pani doktor jak to sobie radzić z odkryta chorobą. podsumowujac tydzien 4 egzaminy maturalne, w maju bedzie ich 7 ale z czasowymi odstepami dzieki Bogu, było kilka kłótni, poczucie totalnego osłabienia i checi aby to wszystko się już skonczyło, kilka gorszych chwil, zachwiania nastroju, paniczny śmiech i wiele wiele niezrozumienia dla ludzkich zachowań. a na to wszystko mam jedno proste i piekne lekarstwo : tance, hulanki i swawola. 

z checia zmienilabym na troche otoczenie, bo jak patrze na to wszystko to..szkoda nawet słów. 

zycze wszystkim wspanialego weekendu, taki wlasnie planuje spedzic. czekam na świeta i zbieram sie do upieczenia wreszcie tych babeczek. 

kilka zdan które mnie bardzo rozsmieszyły : 

"-poprosze dwie czyste! - ale pani ma tutaj tylko 10 gr.. - no i poprosze dwie czyste! - ale nie wystarczy - i co z tego? chce dwie czyste! "

lub słyszane dziś wiele razy :

"spierdolmy z tej matury prosze was spierdolmy!' 




Link 28.11.2009 :: 11:04 Komentuj (0)



Link 28.11.2009 :: 15:30 Komentuj (0)
http://www.pechakuchagdansk.ownlog.com/


Link 29.11.2009 :: 22:54 Komentuj (1)

"nigdy nie mow do widzenia, bo do widzenia znaczy odchodzę, a odchodzę znaczy zapominam." - piotruś pan. 

trochę się zaczeło walić, sytuacja z którą nie wiem co zrobić, nie wiem co odpowiedzieć, bo wiem, że to moja wina, że zachowałam się źle i boje się powiedzieć cokolwiek. wszystko dlatego, ze ostatnio wole mówić, że mnie cos nie obchodzi niż jak normalny dorosły człowiek radzieć sobie z różnymi rzeczami, ale tak jest łatwiej, bo nie musze się bać, ze sobie nie poradze. powinnam moze przeprosić, ale to chyba i tak nic nie da. 

ciesze się, że jutro jest poniedziałek i pomimo tego, że bede musiala iść do szkoły, której z całego serca nienawidze to poniedziałeki zawsze wydają mi się nowym początkiem, dajacym nowe możliwosci.

chciałabym mieć czas, aby obejrzeć wszystkie te filmy które powinnam i chciałabym obejrzeć, z ludźmi którzy tak jak ja czerpia przyjmność z ogladania filmów, jedzac pyszne rogaliki, które dziś dostałam nawet na śniadanie ( kochana mama..), pijac karmelową herbate. 

jest kilka rzeczy których nigdy nie powiem a brzeczą mi w głowie i zawsze mnie zastanawia dlaczego ludzie czegoś nie mówią chociaż bardzo chca coś powiedzieć i trzeba robić podchody zeby się czegoś dowiedzieć itp. no to jest przeciez takie męczące. 

Pecha Kucha vol.4 nie za bardzo przypadła mi do gustu, a mowiąc szczerze to mnie znudziła i wyszła bardzo szybko, ale podobno nic nie straciłam. albo mi się wydaje, albo ludzie zapomnili, że powinno przedstawiać coś swojego i coś nowego, a nic co usłyszałam tym razem mi się takie nie wydawało. jestem dalej fanką pana od 1 i pani od pszczółek. poza tym chyba powinnien być jakiś limit miejsc bo ludzi było zdecydowanie za dużo jak na tak małą powierzchnie.  

zastanawiam co by się stało gdyby wszyscy ludzie jednocześnie podskoczyli? ;) 




Link 30.11.2009 :: 01:30 Komentuj (1)


cofnij.

2018
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

konkurs

bloglovin

bloglovin

ogarnij.

a pice of paper beside the bed
i love wild fox
Agatka.
Martynka.
An.
Łuukasz Z.
stockholm fashion guide.
Magda, fashionvictim
clubcollab
Kamil Zacharski
natalia.
marcin kosakowski
panna Areta
agnes.
izabella.
prim.mag
face hunter
i-D magazine
A4
*wallpaper

złota księga.

pisz,pytaj,krzycz.

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl