puszka 's ownlog


Link 03.12.2008 :: 20:17 Komentuj (2)

brytyjska wersja mojego ukochanego filmu, a ja oczywiście nie mam z kim iść do kina...


Gdyby wszystkie słowa były połączone, nie miałyby sensu, a zrozumienie fraz byłoby niemal niemożliwe. Niezbędne są przerwy.




efekt nudy, gdy omawiamy "Dziady cz.3"

gdy okazuje się, że 80% ludzi otaczających mnie to fałszywi materialiści stać mnie tylko na śmiech i politowanie. i w co tu wierzyć jak nie w ludzi? w marzenia, w przyjaźń i miłość. to też się nie zawsze sprawdza, najlepiej wierzyć w siebie i własne możliwości. trzeba uwierzyć we własne lęki, aby je przekraczać, przekraczać własne granice i odkrywać siebie. wierzyć w  siebie i być dla siebie przyjacielem i ostoją. wiara czyni cuda, pomaga odnaleść wewnętrzny wierzchołek i spełnić marzenia. poznać miłość i znaleść przyjaźń. trzeba tylko zacząć od siebie. 




Link 04.12.2008 :: 18:44 Komentuj (0)

*czasem trzeba udawać, aż do skutku. 

nocą gdy do głowy przychodzą głupie myśli chce umrzeć. 




Link 06.12.2008 :: 15:15 Komentuj (0)

http://pl.youtube.com/watch?v=gsUK4mlv9m0

usta zamykają się, gdy mają coś ważnego do powiedzenia.

mandarynkowe ręce, Elle kultura, wieczory.

chciałabym..

wiele bym chciała
wate cukrową na niebie
malinowe kąpiele
siebie w sercu 
słońce w butelkach
marzenia pod powiekami
słodkie łzy zapomnienia

jestem kobietą wymagającą 
samokrytyczną marzycielką 
z ustami o smaku espresso

jestem kobietą
wiele bym chciała.


z okazji mikołajek niespodzianki mile widziane. 




Link 08.12.2008 :: 19:07 Komentuj (1)

***

szukam cię w miękkim futrze kota
w kroplach deszczu
w sztachetach
opieram się o dobry płot
i zasnuta słońcem
- mucha w sieci pajęczej -
czekam...


chora, ale dzięki temu nadrobiłam zaległości prasowe. mój ciężki stan wspomogło kilka kubków mlecznej kawy migdałowo-czekoladowej i czekolada marcepanowa.

gazeta, książka, kąpiel, muzyka. <serduszka>

a z serii Puszka chce Puszka potrafi, pyszny obiad. makaron ze szpinakiem i sosem serowym. zjedzony samotnie w łóżku, czyli tak jak lubie.



nothing sweet about me.


Link 09.12.2008 :: 15:36 Komentuj (0)

madam lelumpolelum. egyzstencjonalne smutki. fiubzdziu w głowie. świateczna herbata po raz milionowy tego dnia.  

latte czekoladowe domowe ( gdy jestem chora w moim umyśle rodzą się dość niekonwencjonalne pomysły. ) Newsweek, Polacy bezpłodni, walka z rakiem. 

mały impulsik biegnie od stóp do głów, od głowy do stóp. przez rzęsy, przez serce, żołądek i kolana. mały dreszcz biegnie przez ciało, pędzi jak zimny wiat Syberii. przez koniuszki palców, przez usta do myśli, mgły marzeń, zagubił się.

* kierunki studiów. bardzo miła lektura, udowadniająca mi, że do niczego się nie nadaje.




Link 10.12.2008 :: 19:13 Komentuj (2)

oczy pokazują prawde, usta są idealnymi kłamcami. 

***

w czwartek wieczorne fotoszaleństwo w Sopockiem Sfinksie.

w piątek, kawa itp. 

w sobote mistrz świata w lenistwie. 

w niedziele historia i biologia. <sedruszka>

***

czerwone mięso, słodycze i wędliny zwiekszają ryzyko zachorowania na raka

***

moim największym pragnieniem jest zrealizować plan wyjechania do odludnego domeku z kominkiem, zabrać koc, książke i zapas kawy, herbaty i pomarańczy. pomilczeć. wiem, że nie ma chętnych. wiem, że to mało realne.



pusto.


Link 10.12.2008 :: 22:05 Komentuj (1)
http://pl.youtube.com/watch?v=e4575KiMU0c


Link 11.12.2008 :: 22:57 Komentuj (1)

Łukasz Ziętek. 

doczekałam się zdjęć. dzień bardziej udany być nie mógł. zdjęcia z Adamem, wspaniałe kontrasty. no i ten miły sms 'Sprawdź poczte. ;)' Zmęczona i głoda, ale bardzo szczęśliwa. ktoś się chce dołożyć do mojego szczęścia?

http://pl.youtube.com/watch?v=Xrx5_4YdODY

bardzo, bardzo stara piosenka. wino i imprezy. wino i rozmyślenia.




Link 14.12.2008 :: 22:23 Komentuj (0)





Gdańsk Oliwa-Warszawa Centralna-Gdańsk Oliwa
9:04 - 00:07
rześka i radosna. kręci się.

-więc to koniec?
-tak.

czasem im bardziej coś się zmienia, tymbardziej jest jak przedtem.
czasem zmiana jest dobra.
czasem zmiana jest najważniejsza.



Link 16.12.2008 :: 18:26 Komentuj (0)

stało się i mnie dotknęła świąteczna atmosfera, ale nie popadłam w szaleństwo. w tym roku prezenty stały się najmniej istontą sprawą i to chyba wynika z jakies dojrzałości lub nareszcie potrafie dostrzec coś wiecej. z czego jestem brdzo zadowolona bo ( jak niektórzy już zauważyli ) żadnych świat za bardzo nie lubie.

niedługo zaczynam piec świaeczne babeczki, każdy obdarowany może to traktować jako ogromny wraz sympatii. 

Uzależnienie nigdy nie kończy się dobrze, wkońcu coś co dawało nam kopa zaczyna boleć. Mówią, że nie można skończyć nałogu póki nie sięgnie się dna, ale skąd mamy wiedzieć że już tam jesteśmy? Bo nie ważne jak boli, jeśli przestaniemy robić to COŚ, boli jeszcze bardziej.




Link 21.12.2008 :: 14:41 Komentuj (1)

oh!

Nigdy tak naprawde nie wiesz na czym Ci zależy póki tego nie stracisz. 

hmm, tak myślisz?




Link 23.12.2008 :: 11:51 Komentuj (1)

Udaje się nam dzień, tydzień, czasem kilka lat, lecz ostatecznie jesteśmy nieuchronnie skazani na utratę. Wprawdzie nasze ciało żyje dalej, ale dusza predzej czy później otrzymuje śmiertelny cios. Zbrodnia doskonała: nie wiemy, kto zamordował naszą radość życia, jaki był motyw modrerstwa, ani gdzie są winni.

lizaki maoam. <serduszka>

http://pl.youtube.com/watch?v=mBmV44Lm2WE

moja harmonia, jaka by nie była, spieprzyła się.




Link 23.12.2008 :: 23:42 Komentuj (0)

jestem

cichymzimnym płatkiem śniegu.

spadam.

lodowate piórko.

rozpuszczam się w 2 sekudny,

może nawet mniej.

http://www.lastfm.pl/music/Amon+Tobin/_/Easy+Muffin

jestem

dźwiekiem,

poczuj to.

wibracje wewnątrz komórkowe.

jestem prezentem klasy pierwszej.


Link 25.12.2008 :: 23:03 Komentuj (2)


-Czemu płaczesz?

-Bo ten chłopak powiedział, że jestem brzydka.

-Ty? Masz takie ładne oczy, taki śliczny nosek.

-Eee Pan kłamie, żeby mnie pocieszyć.

-Jak każdy facet kochanie.


***


Modliła się do Boga,

modliła gorąco,

żeby z niej zrobił

białą szczęśliwą dziewczynę.

A jeśli już za późno na takie przemiany,

to chociaż, Panie Boże, spójrz ile ważę

i odejmij mi z tego przynajmniej połowę.

Ale łaskawy Bóg powiedział Nie.

Położył tylko rękę na jej sercu,

zajrzał do gardła, pogłaskał po głowie.

***

k jak przyjemność. kawa. kino. klub. klaps. konwersacje nocne.

introwertyczka kochająca zapach kawy przyniesionej do łóżka. wieczorami pochłaniacz gazet i mistrz długich, gorących kąpieli.


http://pl.youtube.com/watch?v=ngd45o-M_M4

http://pl.youtube.com/watch?v=wz40P1hFvWs&feature=related


***

P.S jest mi bardzo przykro gdy ktoś ma mnie w dupie.

P.S bez ilustracji, bo jestem leniwa, nie ma mnie w domu i nie mam aparatu.








Link 29.12.2008 :: 19:52 Komentuj (0)

Kiedy próbujemy zmniejszyć ból przy pomocy skalpela lub chowając go na dnia szafy to zazwyczaj nam się nie udaje. Jesteśmy w stanie się go pozbyć zaczynając od nowa albo damy sobie z czymś spokój. 

Każdy z nas chciałby wierzyć, że jest twardy. Chodzi o samoakceptacje. Czasami trzeba sobie pozwolić na to, żeby nie być twardym. Trzeba tylko wybrać odpowiedni moment. 

-Nie chodzi o seks, chodzi o tę chwilę później. Kiedy zatrzymuje się świat. Wtedy czuje się bezpiecznie. Czy to znaczy że jestem słaba, żałosna?

-Trochę.

-I co mam zrobić?

-Nie wiem, masz za dużo problemów.

kiss me in NY, London, Paris, Milano. kiss me everywhere.




Link 31.12.2008 :: 00:06 Komentuj (0)

tylko tyle. nic. zero. brak. stop.

i poproszę od nowa.